Sypialnia na poddaszu – inspiracje.

Sypialnia na poddaszu – inspiracje mogą pomóc udoskonalić to wyjątkowe miejsce każdego domu, bo aranżowanie wnętrz to nic trudnego.Okna dachowe sprawiają, że pomieszczenie jest bardzo jasne. Czytaj dalej Sypialnia na poddaszu – inspiracje.

Piękna sypialnia pomysły dla nowoczesnej kobiety.

To jak urządzić sypialnie zależy tylko od ciebie – sypialnia na poddaszu, inspiracje dla każdego wnętrza znajdziesz tutaj. Pomożemy dobrać Ci kolory, dodatki, oświetlenie. Czytaj dalej Piękna sypialnia pomysły dla nowoczesnej kobiety.

Dobry program do wizualizacji wnętrz –stwórz wymarzoną aranżacje.

Cześć, chcę dziś w kilku naprawdę łatwych prostych krokach pokazać, jak program do wizualizacji wnętrz ułatwi urządzanie pokoju dziecięcego, pokaże jak urządzić kuchnię w bloku oraz dobierze farby proekologiczne do wnętrz. Czytaj dalej Dobry program do wizualizacji wnętrz –stwórz wymarzoną aranżacje.

Modna sypialnia pomysły- coś dla Ciebie.

Z tym blogiem z najdziesz najlepsze  aranżacje wnętrz inspiracje, sypialnia pomysły. Jeśli urządzasz sypialnię w mieszkaniu bloku,  masz ciekawy pomysł na aranżację sypialni ze skosem czy też czekasz na profesjonalne porady architekta wnętrz- to właśnie jest na tekst dla Ciebie.  Czytaj dalej Modna sypialnia pomysły- coś dla Ciebie.

Dla każdego-sypialnia pomysły

Aranżacja wnętrz inspiracje- zapraszamy: urządzanie pokoju dziecięcego, sypialnia pomysły i wiele innych. Dziś chcemy zająć się właśnie sypialną, a jak Ty? Masz już swoje pomysły na piękną sypialnię? Czytaj dalej Dla każdego-sypialnia pomysły

Meble do gabinetu cz. 1.

W gabinecie będziemy spędzać dużą część życia, dlatego warto się dobrze zastanowić przed wybraniem odpowiednich mebli. W końcu będziemy spędzać w nim czas przez najbliższe lata.

Urządzenie gabinetu jest wymagające jak w wypadku każdego innego pomieszczenia. Może tu pomóc program do projektowania biura i gabinetu online, ale warto zasiąść do niego będąc już przygotowanym. Jeśli chodzi o meble gabinetowe, to jednym z czynników determinujących ich wybór jest wygląd. Jest to sprawa mocno zmienna i zależna od wielu czynników, dlatego tę kwestię zostawię na inny wpis.

Pierwszą sprawą jest funkcjonalność. Wybierając biurko, które przeważnie jest centralnym punktem gabinetu musimy zwrócić uwagę na jego solidność, a także na materiał z którego został wykonany, rozmiar… Duże biurko zapewnia wygodę pracy, zwłaszcza, gdy będziemy zmuszeni obracać wieloma dokumentami. Daje także możliwość postawienia monitora i lampy. Ponadto warto zwrócić uwagę na ilość i rozmieszczenie szuflad i szafek w biurku. Im więcej ich mamy, tym mniej potrzebujemy miejsca na dodatkowe szafki. Jednakże nie możemy zapomnieć o tym, że duże biurko samo w sobie wymaga dużo miejsca. Ponadto bardzo istotną sprawą jest krzesło. Powinno być wygodne i solidne. W gabinecie będziemy najprawdopodobniej spędzać czas głównie siedząc na tym krześle. Gdy wybierzemy nieodpowiednie krzesło, praca będzie męczarnią, a po kilku godzinach dziennie będziemy znacznie bardziej zmęczeni niż powinniśmy być. Tego nie załatwi za nas projektowanie biura online. To musimy przemyśleć sami testując krzesła.

Oczywiście nie przetestujemy krzesła zupełnie jedynie przymierzając je w sklepie. Trzeba zatem sprawdzić, jaką ma możliwość regulacji siedziska i oparcia. A także sprawdzić jego wymiary. Czy oparcie będzie dopasowane do naszych pleców. Górna część oparcia nie może być zbyt wysunięta do przodu w stosunku do dolnej części, gdyż zaowocuje to gwarantowanym bólem w lędźwiach. Samo krzesło nie powinno także mieć delikatnej konstrukcji, gdyż będziemy je intensywnie eksploatować. A niezależnie od tego, jak przyjemna będzie nasza praca, nie będziemy się czuli komfortowo, jeżeli nasze krzesło będzie wymagało napraw i wymiany, nawet jeżeli producent lub sprzedawca pokryje koszty

Sypialnia pomysły

Pisałem już na blogu o tym, skąd czerpać pomysły na aranżację sypialni. Jednakże sam pomysł to nie wszystko. Zanim weźmiemy się do aranżacji, musimy mieć pewną wiedzę teoretyczną.

Weźmy na przykład kwestię oświetlenia. To, jak jasno ma być w sypialni musi być uzależnione od bardzo wielu czynników. Oświetlenie w cale nie jest tym, od czego powinniśmy zacząć.
Oświetlenie jest wypadkową tego, jak jasno chcemy mieć w sypialni oraz tego, jak jasne są meble i inne elementy wystroju pomieszczenia. Jeżeli na przykład znajduje się w nim Ciemny dywan, to oczywiste, że w pomieszczeniu będzie mniej światła, niż w przypadku, gdyby była tam goła podłoga.

Dlatego też przed pomyśleniem o oświetleniu zastanówmy się, jaka w ogóle jest wyjściowa jasność naszej sypialni i czy owa jasność nam odpowiada.
Należy wspomnieć o tym, że na jasność pomieszczenia wpływa nie tylko kolor poszczególnych elementów wystroju, ale także materiał, z jakiego są zrobione. Powierzchnie gładkie odbijają światło. Natomiast chropowate i miękkie pochłaniają je. Innymi słowy powierzchnia ma wpływ podobny jak kolor – ciemny pochłania światło, biały odbija.

Do tego jeszcze dochodzą kwestie tego, czy powierzchnia jest matowa, czy błyszcząca. Tu także nie trzeba chyba nikomu mówić, że powierzchnie błyszczące odbijają światło w przeciwieństwie do powierzchni matowych.
W ich wypadku trzeba też zwrócić uwagę na jeszcze jeden czynnik poza odbiciami światła. Powierzchnie błyszcząca działają bardzo energetyzująco. W pewnym okolicznościach wręcz drażniąco. Jest to bardzo często niepożądane w takich miejscach, jak sypialnia, w których chcielibyśmy odpocząć, wyciszyć się i generalnie – spać. Oczywiście preferencje są różne i ludzie lubią wypoczywać w różny sposób.

Niemniej trzeba mieć baczenie na te prawidłowości, gdy szuka się pomysłu na sypialnię. O oświetleniu należy pomyśleć dopiero wtedy, gdy będziemy mieli gotowy pozostały wystrój. Jeżeli lubi mieć bardzo jasno w sypialni, to błędem jest wystrajanie jej w ciemne barwy, a następnie instalacja oświetlenia, które ma to nadrobić.

Jeżeli zaś chodzi o samo oświetlenie, to poświęcę temu kolejny tekst.

Skąd wziąć pomysł na urządzenie sypialni

W poszukiwaniu pomysłu na sypialnię, wiele osób bardzo długo rozmyśla nad wyborem stylu. Często poszukujemy inspiracji w magazynach o aranżacji wnętrz czy też w Internecie. Tymczasem trzeba pamiętać o tym, że sypialnia to miejsce dla nas i to nam powinno być w nim przyjemnie.

Pomiędzy kuchnią a salonem

Sypialnia to nie salon. Nie ma mieć ona charakteru reprezentacyjnego. Nie zapraszamy tam gości, nie traktujemy tego pomieszczenia jako wizytówki domu.
Zarazem nie jest to także kuchnia, bo sypialnia nie jest pomieszczeniem roboczym. Funkcjonalność i wygoda jest w nim ważna jak w każdym innym pomieszczeniu, ale służy ona przede wszystkim temu, żeby było nam przyjemnie, byśmy mogli przyjemnie odpocząć.

Można zatem w pewnym sensie stwierdzić, że sypialnia jest swego rodzaju czymś pomiędzy kuchnią, a salonem. Nie w sensie lokalizacji, a w sensie podejścia do aranżacji.

 Skąd czerpać pomysły i inspiracje

Cóż zatem robić, aby znaleźć dobry pomysł na to, jak urządzić sypialnię? Przede wszystkim należy kierować się estetyką, ale nie narzuconymi przez projektantów normami, tylko naszym osobistym poczuciem piękna.
Zamiast przeglądać czasopisma i blogi wnętrzarskie, warto zastosować jakiś program do tworzenia wnętrz online, który pozwoli nam zaprojektować sypialnię według naszej własnej wizji i zweryfikować ową koncepcję bez konieczności wdrażania jej w realnie istniejącej przestrzeni.

 

Nie ma sensu trzymać się sztywno określonego stylu. Sypialnia to nie miejsce, w którym liczy się realizacja narzuconych przez współczesne trendy norm. Warto jednak inspirować się najróżniejszymi rozwiązaniami, z których, powstanie coś, co da nam idealny komfort podczas odpoczynku. Warto zatem zwrócić uwagę na takie aspekty, jak wspomniane już upodobania estetyczne, ale także na kwestie praktyczne związane z naszym trybem życia. Na przykład to, czy lubimy długo czytać w łóżku… Czy w ogóle lubimy, jak w sypialni jest jasno, czy raczej panuje półmrok.

Oczywiście nie padnie w tym tekście żadne jednoznaczne rozwiązanie na kwestii, jak powinna wyglądać aranżacja wnętrz sypialnych, ale mam nadzieję, że pomoże to znaleźć inspiracje i dopasować je do pożądanego przez nas efektu.

Przemyśl sprawę

Już na wstępie warto się zastanowić, czy preferujemy minimalizm, czy przepych. Czy dobrze nam się będzie wypoczywać w stonowanych, matowych barwach, czy raczej wśród błyszczących powierzchni.
W wypadku tego drugie trzeba wziąć poprawkę na to, iż bardzo często błyszczące powierzchnie utrudniają zasypianie, gdyż pobudzają. Dlatego też trzeba mieć umiar w przypadku dokonywania takiego wyboru. Niestety są to takie kwestie, które bardzo trudno sprawdzić przy pomocy programu do projektowania wnętrz. Chyba żaden program nie jest w stanie odwzorować odbić i innych złożonych efektów, które mogą wpłynąć na odczucia przebywających w sypialni osób.
W takich sprawach polecam stopniowo dokładnie dekoracji i próbę wyczucia momentu, w którym będzie ich za dużo.

Jak oszczędzić na ogrzewaniu i nie zamarznąć

Jest połowa grudnia, a zatem sezon grzewczy mamy w pełni. Oznacza to, że u wielu osób podnoszą się rachunki za prąd i gaz. Ten artykuł dotyczył będzie szukania sposobu na dostateczne ogrzanie mieszkania przy jednoczesnym ograniczeniu kosztów.

Nieliczni decydują się marznąć na rzecz oszczędności. Niektórzy zaś próbują znaleźć optymalne rozwiązanie łączące oszczędność i ciepło. Poruszam ten temat, ponieważ jest on strapieniem wielu osób, a osiągnięcie harmonii wymaga znania stosowania w praktyce pewnych prawd. Dlatego poniżej opiszę kilka faktów, które już zapewne są Wam znane, ale dobrze jest je czasem zebrać i przypomnieć.

Jak grzejesz?

Koszty ogrzewania zależą oczywiście od rodzaju ogrzewania, jaki mamy zainstalowany. Generalnie uważa się, że ogrzewanie elektryczne jest najbardziej kosztowne. Jest to jak najbardziej prawdą o ile używamy go w sposób nieodpowiedni – to jest na przykład grzejąc 24 godziny na dobę. Ogrzewanie elektryczne ma naprawdę wiele zalet. Ma też wady. Sztuką jest wykorzystywanie go w taki sposób, żeby zmaksymalizować działanie tych pierwszych, by te drugie nie były tak uciążliwe… Ale do tego wrócimy.

Ogrzewanie gazowe działa podobnie jak ogrzewanie elektryczne. Różnica polega na zasilaniu. W efekcie ogrzewanie domu gazem jest tańsze, ale mniej zdrowe.

Węgiel, drewno, ekogroszek… Są to takie metody na grzanie domu, które wymagają od nas nieco więcej zachodu niż ustawienie przełącznika, ale oferują przyjemne, naturalne(bo pochodzące z ognia) ciepło za nieduże pieniądze.

Ogrzewanie miejskie zazwyczaj działa tak, że opłata jest zryczałtowana, przez co płacimy tyle samo niezależnie od tego, ile grzejemy. Ma to swoje wady i zalety. Zaletą jest to, że możemy bez stresu się grzać, gdy jest nam zimno, wadą jest to, że nasze koszty są uzależnione także od innych użytkowników ogrzewania, przez to zdarzyć się może, że zapłacimy więcej niż – obiektywnie licząc – zużyliśmy

Jakie mury?

Mieszkanie z temperatury chłodnej musi być podgrzane do temperatury komfortowej. To ile zapłacimy za ogrzewanie będzie zdeterminowane tym, jaka jest wysokość owej komfortowej temperatury, a także tym, z jaka panuje w domu przed włączeniem grzejników. Ta z kolei jest uzależniona od tego, czy dom jest ocieplony, a jeżeli mieszkamy w bloku/kamienicy, także od tego czy jest to mieszkanie ustawione skrajnie i wystawione warunki atmosferyczne ze wszystkich stron, czy może jest to mieszkanie środkowe, które od zewnątrz oddzielają inne mieszkania.

Co jest zdrowe?

W zimie bardzo popularne są wszelkiego rodzaju przeziębienia. To zrozumiałe, gdyż niska temperatura powietrza osłabia odporność. Dlatego oczywistym jest, że nie powinna być ona w domu za niska.
Jednakże nie jest także mile widziane przegrzanie mieszkania. Zbyt dużo ciepła w mieszkaniu upośledza odporność i sprawia, że łatwiej się rozchorujemy, gdy tylko wyjdziemy na zewnątrz. Niestety wielu ludzi zwyczajnie lubi się grzać, a tymczasem specjaliści twierdzą, że lepiej jest dla naszego zdrowia, aby temperatura była nieco niższa od tej optymalnej niż nieco wyższa. Aby mieć punk odniesienia, podaję najzdrowsze dla człowieka temperatury w poszczególnych pomieszczeniach:

22-24°C – łazienka
20-21°C – salon oraz pokój dziecięcy
17-19°C – kuchnia
16-18°C – sypialnia
12-14°C – pomieszczenia gospodarcze jak piwnice, spiżarnie etc.
6°C – garaż

Kolejną kwestią jest świeże powietrze. Nie możemy zamykać się w domu, bo jest ciepło. Organizm potrzebuje tlenu i gazy muszą być w domu regularnie wymieniane. Kilka razy dziennie konieczne jest wywietrzenie domu. Najlepszy efekt daje szerokie otwarcie okien na kilkanaście minut czas. Następuje wtedy szybka wymiana powietrza. Nie należy natomiast utrzymywać lekkiego uchylenia okien przez wiele godzin, bo wymiana powietrza następuje znacznie wolniej, a straty ciepła są wysokie.

Co jest ekologiczne?

Obiecałem już, że wrócę do sposobów minimalizowania kosztów ogrzewania i to teraz robię. Poruszam to w tym miejscu, ponieważ koszty ogrzewania zależą od zużycia energii. Mniejsze zużycie energii jest bardziej ekologiczne i przynosi długofalowy zysk wszystkim mieszkańcom Ziemi, dlatego powinniśmy do niego dążyć nawet, jeżeli bezpośrednio nie czerpiemy z tego korzyści.

Oprócz kwestii ekologicznych są także aspekty ekonomiczne w dłuższej perspektywie – nawet jeżeli korzystamy z ogrzewania miejskiego i płacimy zryczałtowane rachunki. Kwoty owych rachunków nie są wyciągnięte z powietrza, ale wynikają z uśrednionego zużycia energii na przestrzeni lat. Dlatego oszczędzając ogrzewanie w tym roku sprawiamy, że opłaci nam się to w latach przyszłych. Niestety takie podejście wymaga wiele empatii.

Co nam się opłaci?

Aby nasze rachunki za ogrzewanie były umiarkowane, warto korzystać z kilku podstawowych działań, o których bardzo często zapominamy.

Nie grzejemy cały czas. Większość grzejników działa w taki sposób, że nagrzewają siebie i pomieszczenie, a następnie wolno stygną. Dlatego wyłączajmy grzejniki, gdy pomieszczenie zostało już nagrzane.

Po pierwsze wietrzenie musi być przeprowadzane w odpowiedni sposób. Pisałem już wyżej o tym, że należy wietrzyć krótko, a intensywnie. Uniknąć strat ciepła można także wietrząc bezpośrednio przed włączeniem ogrzewania. Dzięki temu do domu wpłynie świeże powietrze, które zagrzeje nam kaloryfer. Jest to znacznie lepsze rozwiązanie niż nagrzewanie suchego ciężkiego powietrza i wypuszczanie go przez okno.

Warto także pamiętać o tym, że w nocy nie potrzebujemy tak dużo ciepła, jak w dzień. Tak naprawdę w nocy temperatura nie powinna przekroczyć pewnego bezpiecznego minimum, gdyż śpiąc nie przebywamy w żadnym pomieszczeniu poza sypialnią.
Zatem tylko w sypialni potrzebne jest wtedy ogrzewanie.
Do tego zmniejszajmy, gdy nie ma nas w domu. Wtedy także ogrzewanie potrzebne jest tylko do tego, żeby po powrocie móc szybko wrócić do temperatury komfortowej.

Jeżeli zaś planujemy wyjechać na dłużej na święta, ogrzewanie jest niemal zupełnie zbędne z tym zastrzeżeniem, że należy zabezpieczyć się przed zamrożeniem. Większość programatorów ogrzewania ma domyślnie ustawioną funkcję przeciwzamrożeniową.
Oszczędzanie jest ważnie, ale nie możemy zapomnieć o tym, że całkowita rezygnacja z ogrzewania szkodzi nie tylko nam, ale i naszemu domowi. Dlatego nawet jeżeli przez dłuższy czas nie będzie nas w domu, dopilnujmy, aby temperatura nie spadła zanadto, by uniknąć pleśni, grzyba, pęknięć i wielu innych uszkodzeń, którymi uraczyć nas może zima.

Gdy zaś jesteśmy w domu, stosujmy ogrzewanie z umiarem. Wiem, że wiele osób lubi się grzać, ale zyska na tym nasze zdrowie i nasz portfel, jeżeli zachowamy umiar i zdrowy rozsądek.

Pamiętajmy, że w zimie liczy się nie tylko aranżacja wnętrz inspiracje, ale też dbanie o zdrowie i oszczędzanie. Na urządzanie kuchni porady mogą być bardzo różne, ale praca w niej będzie nie do zniesienia, jeżeli temperatura będzie zbyt wysoka lub zbyt niska.  Jeżeli zaś chodzi o urządzanie pokoju dziecięcego inspiracje inspiracjami, ale zdrowie mieszkańca tego pokoju jest najważniejsze.

Sylwetki polskich architektów cz. 3. | Aranżacja wnętrz inspiracje

Po tym jak został opisany Władysław Marconi, nie sposób pominąć jego ojca, który przybywszy z Włoch na zawsze odmienił Polską myśl architektoniczną.

Henryk Marconi nie był Polakiem od urodzenia, ale fakt, że niemal cała jego działalność odbywała się Polsce pozwala nazywać go polskim architektem. I to wybitnym polskim architektem.

Marconi przybywa do Polski

Urodził się w Rzymie. Wykształcenie także zdobył we Włoszech. Na początku uczył się od swego ojca Leandra Marconiego. Później kształcił się na prestiżowym Uniwersytecie w Bolonii, a także na tamtejszej Akademii Sztuk Pięknych.
Do Polski przybył w 1822 roku na wezwanie Generała Ludwika Paca. Budowa generalskiego pałacu w Dowspudzie na Suwalszczyźnie była początkiem polskiej kariery Marconiego. Pac, będąc pod wrażeniem kunsztu Włocha, zlecił mu przebudowę pałacu w Warszawie należącego wcześniej do Radziwiłłów. Wtedy to poznał swoją przyszłą żonę, co w połączeniu z rosnącą renomą sprawiło, że architekt na stałe osiadł w Polsce.

Marconi walczy o Polskę

Jego życiorys jest niezwykle bogaty. Po pierwsze Henryk Marconi zrobił karierę nie tylko jako architekt. Był radcą budowlanym, członkiem Rady Ogólnej przy Komisji Rządowej spraw Wewnętrznych, Duchownych i Oświecenia Publicznego. Zrobił także karierę naukową jako profesor architektury w Szkole Sztuk Pięknych w Warszawie, członek Akademii Inżynierii i Architektury w Bolonii, Akademii Sztuk Pięknych we Florencji i Cesarskiej Akademii Sztuk Pięknych w Petersburgu. W tej ostatniej zdobył wykształcenie architektoniczne jego syn Władysław, o którym pisałem w poprzedniej części tego cyklu.

Pochodzący z Włoch Henryk Marconi uważał Polskę za swoją drugą ojczyznę. W sprawy kraju był zaangażowany tak mocno, że wziął udział w powstaniach listopadowym i styczniowym.

Polacy pamiętają Marconiego

Część realizacji Marconiego obecnie nie istnieje, ale wiele z nich przetrwało i nadal stanowi wzór dla współczesnych architektów. Reprezentował głównie styl klasycystyczny, ale jest też autorem wielu dzieł neorenesansowych i neogotyckich. Jako, że wykształcenie zdobył we Włoszech i tam też stawiał pierwsze kroki, jego styl nawiązuje do włoskiej architektury. Głównie do renesansu i weneckiej XVI-wiecznej architektury. Jest także autorem rozprawy „O porządkach architektonicznych” i „Zbioru projektów architektonicznych”.

Gdy głowę współczesnego dekoratora wnętrz zajmuje urządzanie pokoju młodzieżowegotworzenie wnętrz program online lub w centrum zainteresowania owego dekoratora jest sypialnia pomysły, które przychodzą mu do głowy niekonieczne są identyfikowane z architektem, który kiedyś do nas przybył. Tymczasem nawet wystrój zielonego pokoju i to, jak on obecnie wygląda jest w znacznej mierze wynikiem działań imigranta.

Sylwetki polskich architektów cz. 2. | Aranżacja wnętrz inspiracje

W pierwszej części tego cyklu został wspomniany Franciszek Jaszczołd. Wspomniałem wówczas o tym, że jest on między innymi twórcą Pałacu Pusołowskich w Mereczowszczyźnie, który zaprojektował wspólnie z Władysławem Marconim. Idąc dalej tym ciągiem pozwolę sobie poświęcić kolejny wpis właśnie wspomnianemu architektowi.

Władysław Marconi żył na przełomie XIX i XX wieku (1948-1915). Jeżeli mogę się odwołać do poprzedniego wpisu po raz kolejny, to jego życiorys stanowi odwrotność życiorysu Wojciecha Jaszczołda.
Marconi nie był człowiekiem renesansu. Skupiał się na architekturze i to była jego podstawowa domena. Także uczył się i zdobywał fach za granicą, ale nie na zachodzie jak Jaszczołd(Francja, Włochy), lecz w Sankt Petersburgu w carskiej Rosji, a dokładnie w Cesarskiej Akademii Sztuk Pięknych.

Po powrocie do Polski zajął się własną działalnością twórczą i gospodarczą(wszak jedno z drugim było w jego wypadku ściśle powiązane), ale także charytatywną. Był współzałożycielem Towarzystwa Opieki nad Zabytkami Przeszłości oraz Koła Architektów. Ponadto należał do Warszawskiego Towarzystwa Fotograficznego.

Jest odpowiedzialny za bardzo wiele projektów użytkowych w Warszawie, jak Dom Gminy Żydowskiej, Hotel Bristol, Fabryka cukrów i czekolady Jana Fruzińskiego, Biblioteka Publiczna im. Kierbedziów czy Przytułek św. Franciszka. Ale tworzył także Pałace i budynki mieszkalne. Do jego największych dzieł należą Pałac w Borkowicach, Willa Kozłowskich w Warszawie czy Pałac Dobieckich w Łopusznie.

Był także konserwatorem oraz zajmował się przebudowami. Dzięki jego pracy ogromna część warszawskiej architektury zachowała dobry kształt i do dziś możemy podziwiać wiele budynków w stolicy.

Warto tu także wspomnieć o ojcu Władysława Marconiego – Henryku Marconim. Jest to człowiek, którego większość źródeł nazywa jednym z najwybitniejszych polskich architektów pierwszej połowy XIX wieku. To on w znacznej mierze wpłynął na swojego syna i z całą pewnością Władysław Marconi mógłby powiedzieć, że zawdzięcza wybór drogi życiowej swojemu ojcu. A także nie ma wątpliwości co do tego, że wiedza wyniesiona z domu znacznie pomogła słynnemu architektowi zdobyć dalsze wykształcenie i rozwinąć skrzydła w zawodzie.

Dzięki takim architektom jak Marconi aranżacja wnętrz inspiracje może czerpać z najróżniejszych źródeł. Nawet urządzanie pokoju dla dziecka wygląda zupełnie inaczej, jeśli wziąć pod uwagę dziedzictwo Marconiego. Tak samo urządzanie pokoju młodzieżowego, a na urządzanie kuchni porady są w znacznej mierze oparte na dorobku słynnego architekta. Nawet jeżeli do zaaranżowania jest sypialnia pomysły przychodzą do głowy właśnie za sprawą jego spuścizny.

Sylwetki polskich architektów cz. 1.

Myślę, że w ramach bloga poświęconego domowi oraz jego tworzeniu, warto powspominać sylwetki pionierów owej dyscypliny. Mam tutaj na myśli architekturę wnętrz. Dlatego też pozwolę sobie przytoczyć kilka sylwetek słynnych Polskich projektantów wnętrz.

Wojciech Jaszczołd

Na początek napisze parę słów o Wojciechu Jaszczołdzie. Żył on w latach 1763—1821, czyli wtedy, kiedy renesans był od dwustu lat zakończony, ale mimo to wśród artystów był popularny model człowieka renesansu. Nawet twórcy, którzy przodowali w jednej, konkretnej dziedzinie, zajmowali się także wieloma innymi rzeczami. Nie tworzone tak ścisłej specjalizacji, jak to jest robione dzisiaj. Tak też Wojciech Jaszczołd poza architekturą zajmował się malarstwem rysunkiem i rzeźbą.

Był uczniem Franciszka Smuglewicza i Marcello Bacciarellego, wówczas przebywał we Francji i Włoszech. Po powrocie do Polski zarabiał na życie jako zawodowy dekorator wnętrz. Zdobył uznanie wielu magnackich rodów, którzy byli jego klientami, a jak łatwo się domyślić byli to klienci wymagający i spragnieni luksusu. Był między innymi autorem apartamentów ordynacji Zamojskiej.

Skok w jego karierze nastąpił w 1813 roku, kiedy to został powołany do pałacu w Wilanowie przez Stanisława Kostkę Potockiego. Tam zajmował się między innymi porządkowaniem dzieł sztuki według swojego dekoratorskiego zmysłu. Także tam powstało jedno z jego najbardziej znanych dzieł – Gabinet Chiński, który był najbogatszym tego typu gabinetem w Polsce.

Franciszek Jaszczołd

Przy tej okazji warto wspomnieć także jego syna – Franciszka Jaszczołda, którego wkład w polską architekturę był niemniejszy niż w przypadku ojca. Franciszek – w przeciwieństwie do ojca – kształcił się w Polsce, na Uniwersytecie Warszawskim. Reprezentował styl późno klasycystyczny i neogotycki. Jest on twórcą wielu pałaców w Polsce. To spod jego ręki wyszły pałace w Korczewie, Rozkoszy… Przebudował on pałac w Konstantynowie, a wspólnie z Władysławem Marconi stworzył Pałac Pusołowskich w Mereczowszczyźnie.

Obaj architekci bardzo mocno wpłynęli na rozwój sztuki dekoratorskiej i upiększenie Polskich wnętrz. Głównie pałacowych, gdyż w tamtych czasach na architekta wnętrz stać było głównie tych, których stać było na pałac. Wiele z ich dzieł jest do dzisiaj podziwiane przez turystów i miłośników historii sztuki.

Wojciech i Franciszek Jaszczołdowie, to niewątpliwie projektanci, którzy znacząco wpłynęli na rozwój architektury wnętrz w naszym kraju. Być to jak dziś ma wyglądać sypialnia pomysły na jej aranżację nie pochodzą przecież znikąd. Urządzanie pokoju dziecięcego inspiracje na to, jak ma ono wyglądać również zawdzięczamy w znacznej mierze tym dwóm pionierom. Dzięki nim tworzenie wnętrz program online potrafi wspomagać korzystając wiedzy niegdyś zdobytej.